Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna   ~ Staraszafa ~
Forum narnijskie
 


Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna -> Ekranizacje -> "Lew, czarownica i stara szafa"-film animowany 197
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post "Lew, czarownica i stara szafa"-film animowany 197 - Wysłany: Nie 13:59, 28 Mar 2010  
Trajkowitka
Patałach



Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Latarnianego Pustkowia


Czy mieliście już okazję zapoznać się z tą animacją? Zdarzyło mi się obejrzeć ją jako dziecko a niedawno postanowiłam ją sobie odświeżyć. Co prawda dzisiaj kreska pewnie już tak nie zachwyci współczesnych odbiorców, ale dla mnie w pełni rekompensuje to cudowna muzyka, nagrodzona nagrodą Emmy.

Historię przedstawiono dość wiernie w stosunku do książkowego pierwowzoru, denerwuje mnie tylko ukazanie Czarownicy (miała być piękna!) -jest zbyt gwałtowna i popędliwa jak na chytrą Jadis.

Kolejny plus to Łucja blondynka i Zuzanna jako brunetka, obecnie nawet ilustratorzy często mylą kolory ich włosów!

Największe wrażenie wywarła chyba na mnie scena polowania na Białego Jelenia, nareszcie go nie pominięto! Smile


Ostatnio zmieniony przez Trajkowitka dnia Nie 14:01, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 15:37, 28 Mar 2010  
Olle
Centaur



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz/Poznań


Oglądałam z pięć lat temu i ochrzciłam go mianem "Bolka i Lolka w Narni". Długo szukałam tego filmu, bo moim marzeniem było, od kiedy przeczytałam Narnię, żeby powstał film animowany na jej podstawie (przecież to się nadaje do animacji jak mało co).

I muszę niestety powiedzieć, że wtedy mi się nie podobał. Ale ta melodia, którą zalinkowałaś w innym temacie, Trajkowitko, jest tak ładna, że chyba nawet dziś sobie jeszcze raz obejrzęExclamation
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 16:05, 28 Mar 2010  
Trajkowitka
Patałach



Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Latarnianego Pustkowia


Rzeczywiście coś w tym jest, Łucja nieco przypomina Tolę z "Bolka i Lolka" Very Happy Ale za to jako czwórka dorosłych władców Narni rodzeństwo prezentuje się już nieźle.

Mnie rozśmieszyła śmierć Białej Czarownicy, kto oglądał ten wie o co chodzi ;]


Ostatnio zmieniony przez Trajkowitka dnia Nie 16:06, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 12:54, 25 Kwi 2010  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


Obejrzałam sobie wczoraj ten film. A że seans mnie jakoś szczególnie nie wciągnął, to na bieżąco robiłam notatki o moich wrażeniach z filmu!:) Oto one:

- Pierwsza rzecz, która się rzuca w oczy: dlaczego dzieci są takie brzydkie? Twórcy tego filmu mają jakiś poważny problem z kształtami ludzkich głów, są naprawdę przerażające;) Szczególnie Zuzanny i Czarownicy. I nikt nie ma rzęs;]
- A Piotr w swoim stroju wygląda trochę jak hipis: spodnie-dzwony;) I ten jadowity róż Łucji!
- [link widoczny dla zalogowanych] o wyjątkowo jaskrawo czerwonej/różowej twarzy. W kontraście z również jaskrawymi, ale zielonymi włosami daje to straszliwie po oczach! I zachowuje się, jakby był pijany...
- Ładne [link widoczny dla zalogowanych] - choć takie monochromatyczne, może w ramach kontrastu do psychodelicznych kolorów bohaterów. Jeżeli chodzi o kolory, to są w tym filmie jakieś dziwne: albo strasznie blade i wyblakłe, albo jadowicie jaskrawe. Nie można by znaleźć jakiejś drogi pośredniej:)? Chyba że to kwestia starej kopii filmu...
- Tła wyglądają dość ciekawie i nietypowo - jakby były narysowane bardziej niż namalowane, jak to zwykle bywa, przynajmniej we wnętrzach - a szersze plany, np. [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych], przypominają mi ilustracje w książeczkach z wierszami, jakie miałam, gdy byłam mała.
- Czarownica nad wyraz ekspresywna. Czy ona naprawdę musi tak krzyczeć? A co do jej [link widoczny dla zalogowanych], na miejscu Edmunda na jej widok uciekłabym z krzykiem, Turkish delight or no Turkish delight. Nie mówiąc już o jej [link widoczny dla zalogowanych], który wygląda jak efekt nieudanych eksperymentów genetycznych;) I mówi jakimś dziwnym językiem.
- Profesor: wszystko pomarszczone: zmięty sweter, zmięte spodnie, zmięte kapcie, pomarszczony kot na kolanach... Prawdziwie po profesorskiemu:) I pokój pełen wszędzie porozrzucanych książek - to do mnie przemawia!:)
- Zmiana w stosunku do książki: dzieci nie wchodzą do szafy aby uniknąć pani Macready (której w ogóle w tym filmie nie ma), tylko ot tak sobie, chyba żeby ponownie wypróbować Łucji prawdomówność.
- Dramatycznie opadające drzwi zdemolowanego domu pana Tumnusa - fajny akcent:)
- [link widoczny dla zalogowanych], gdy pierwszy raz słyszą imię Aslana wyjątkowo komiczne:) Wyglądają, jakby pozowali do zdjęcia i ktoś kazał im się uśmiechnąć:)
- Sprytne, że w drugiej części rozmowy w domu Bobrów ujęcia są robione tak, że nie widać Edmunda, więc nie zauważa się, w którym momencie się wymyka.
- Że też ten Edmund sobie wszystkiego nie poodmrażał po drodze, naprawdę...
- [link widoczny dla zalogowanych] został zakamieniony razem ze swoją parasolką i paczuszkami - po co on te paczki ze sobą brał na zamek, jak został aresztowany??
- Maugrim się tu nie nazywa Maugrim, tylko Fenris Ulf. Już się kiedyś z tym spotkałam, więc sprawdzam w wikipedii: "[Maugrim's] name was changed to Fenris Ulf in early United States editions of the book. Since 1994, the name Maugrim has been used in all editions." A znowu Fenris Ulf jest najwyraźniej nawiązaniem do Fenrira z nordyckiej mitologii.
- [link widoczny dla zalogowanych] wygląda jak przefarbowany Wile E. Coyote - brakuje mu tylko Strusia Pędziwiatra;)
- Jadowicie różowe ptaki! Ja wiem, że to były lata 70te, kiedy ten film powstawał, ale honestly, co brali jego twórcy??
- Ale ten Aslan jest duuuuży!
- Ach! Nie ma Świętego Mikołaja! Prezenty dostają od Aslana.
- O, Maugrim, a właściwie Fenris Ulf i tu nadział się bezsensownie na miecz Piotra!
- Czarownicy lista stworzeń, które mają się do niej przyłączyć sprawia dość komiczne wrażenie, a właściwie nie sama lista, [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych].
- A pozostałe fauny, poza Tumnusem, są w normalnych kolorach.
- A Edmund jest leworęczny:)
- Śmierć Czarownicy - no [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]! Mam głupie skojarzenia z udziałem szesnastotonowych ciężarów:)
- Miło zobaczyć, że z wiekiem Pevensie wyładnieli. I nabrali jakichś mniej niepokojących proporcji ciała:)
- Muzyka, którą zalinkowała Trajkowitka w wątku muzycznym, jest ładna, ale szczerze mówiąc zupełnie mi nie pasowała do sceny, niestety...

Ogółem - film takie sobie. Próbuję sobie wyobrazić, czy by mi się podobało, gdy byłam mała i wydaje mi się, że nie. Zupełnie nie zaspokaja ten film moich potrzeb estetycznych - wydał mi się, no po prostu, trudno to nazwać inaczej, brzydki;] Choć widać, że dopracowany - na przykład patrząc na ruchy i gestykulację bohaterów. Zdaję sobie sprawę, że to zapewne nie miała być duża produkcja, jak na przykład disneyowskie filmy animowane (a zresztą, Disney w tamtych czasach też przeżywał kryzys), ale zastanawiam się, do kogo właściwie była adresowana. Może po prostu nie dla mnie, i tyle:)

M.


Ostatnio zmieniony przez martencja dnia Czw 0:33, 07 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna -> Ekranizacje -> "Lew, czarownica i stara szafa"-film animowany 197 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin