Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna   ~ Staraszafa ~
Forum narnijskie
 


Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna -> Ekranizacje -> Postmodernistyczna i niezupełnie oficjalna ekranizacja Narni Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Pon 20:50, 26 Mar 2012  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


Very Happy Jak w pysk strzelił!

Wpadło mi ostatnio do głowy, że w naszej post-mod wersji musiałoby być dużo plot-device'ów. Np. Łucja na pewno używałaby chusteczek higienicznych, więc zamiast chusteczki mogłaby dać Tumnusowi, bo ja wiem... pen drive'a?
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Wto 11:51, 27 Mar 2012  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


Hmm, a wtedy powstaje fascynujące pytanie, co było na tym pen drive'ie (i jakiej był firmy - wtedy można by też zastosować mniej lub bardziej subtelny product placement i w ten sposób zarobić jeszcze parę groszy na produkcję!)?

M.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 22:01, 01 Lip 2012  
Olle
Centaur



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz/Poznań


martencja napisał:
patysio napisał:
Jeśli kiedykolwiek w naszej ekranizacji dobijemy do OB, mam tu doskonałą piosenkę przewodnią dla Krętacza:

A beautiful bunch a' ripe banana!

Wink


Wink A może to?

M.


hehehe:D Pasuje jak mało co, yeah!

patysio napisał:
Very Happy Jak w pysk strzelił!

Wpadło mi ostatnio do głowy, że w naszej post-mod wersji musiałoby być dużo plot-device'ów. Np. Łucja na pewno używałaby chusteczek higienicznych, więc zamiast chusteczki mogłaby dać Tumnusowi, bo ja wiem... pen drive'a?


martencja napisał:
Hmm, a wtedy powstaje fascynujące pytanie, co było na tym pen drive'ie (i jakiej był firmy - wtedy można by też zastosować mniej lub bardziej subtelny product placement i w ten sposób zarobić jeszcze parę groszy na produkcję!)?


O tak, to by było dobre, możemy rozwinąć w całym cyklu motyw szpiegowski. Już i tak się pojawiały wątki szpiegowskie w tym temacie! Tisrok ma szpiegów, Czarownica ma szpiegów, to się wszystko trzyma kupy.

I jeszcze jedna sprawa.
Zainspirowała mnie wypowiedź Martencji z tego tematu:

martencja napisał:

A propos Lewisowskiego rasizmu: przypomniałam sobie [link widoczny dla zalogowanych], który zacytowałam kiedyś na wątku o seksizmie. W części VI i VII tego artykułu autor zajmuje się właśnie kwestią rasizmu i przedstawienia w "Kronikach..." Kalormeńczyków. I choć stawia tam kilka interesujących tez, to jednak, jak wynika z naszej analizy, nie ma do końca racji, szczególnie w swoim argumencie nr 14 ("...these racial slurs are evil comments made by evil characters and are exactly the kind of thing these characters would say.") i 17 ("...unlike Nikabrik and the wicked Dwarfs mentioned earlier, the good characters in Narnia judge others by the content of their character and only by the content of their character, never by the color of their skin."). No, chyba że uznamy Tiriana za negatywnego bohatera, a w zasadzie jestem już tego coraz bliższa;)


Niedawno narysowałam [link widoczny dla zalogowanych], ale coś mi nie pasowało. Już wiem, co! Do roli T-Riana powinniśmy zaangażować jakiegoś super przystojnego ciemnoskórego aktora. Unikniemy oskarżeń o rasizm. Koncepcja T-Riana i Clay Nota (czyli białego konia, który uważa, że jest czarnym koniem) będzie miała jakiś sens. Może w ogóle powinniśmy zrobić film z czarną muzyką. Blues, soul, hip-hop (np. to, co zalinkowała Marta na przykład bardzo pasuje). Gospelowy zespół będzie śpiewał apokaliptyczne stasimony.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 22:46, 07 Mar 2016  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


Czyż nie byłoby cudownie, gdyby w naszej alternatywnej ekranizacji "Srebrnego krzesła" w trakcie wędrówki przez Ettinsmoor Błotosmętek & Co. natknęli się na Jane Eyre?
PS. Proponuję też, żeby Bł-k miał bardziej medialną ksywkę (coś bluesowego i kojarzącego się z mokradłami) - Muddy Waters Wink
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna -> Ekranizacje -> Postmodernistyczna i niezupełnie oficjalna ekranizacja Narni Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 8 z 8  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin