Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna   ~ Staraszafa ~
Forum narnijskie
 


Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna -> Ekranizacje -> Postmodernistyczna i niezupełnie oficjalna ekranizacja Narni Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Śro 1:04, 10 Lis 2010  
Olle
Centaur



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz/Poznań


Brodate lusterko przy trójkołowym rowerku zawładnęło mą wyobraźniąVery Happy

A co do Robina przy Batmanie - jestem za takim rozwiązaniem, i motywem nietoperza! Tyle że Kaspian miał być wilkołakiem, a nie wampirem, hmm hmm.

Ostatnio wciągnęłam się w telenowelę południowoamerykańską pt. "Morze miłości" (nie pytajcie, proszę, nie pytajcie) i znalazłam aktora, który mógłby zastąpić w naszej ekranizacji Benka. I nie, nie chodzi mi o głównego bohatera, Victora "Nie Używam Grzebienia" Manuela, ale o takiego drugoplanowego lekarza. Nazywa się Marcelo Córdoba.



Gdyby Benek nie chciał się z nami bratać, możemy uderzyć do Marcela, tyle że wtedy pewnie musielibyśmy podzielić PWdŚ na 150 odcinków. A wersja kinowa będzie miała 3 godziny jak typowe bolly.

Poza tym przyszło mi do głowy, jak ukazać Krainę Aslana. Może tak:

Wink
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 13:47, 11 Lis 2010  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


Olle napisał:
Poza tym przyszło mi do głowy, jak ukazać Krainę Aslana.


O o o! To jest dobre! Takie broadwayowskie schody - można by wpleść jakąś sekwencję musicalową! np. gdy Ed i Lucy dowiadują się, że nie wrócą do Narnii, odtańczą taniec, który przedstawi targająca nimi rozpacz - coś podobnego jak tutaj (tylko może bez tego pocałunku Wink)


Ostatnio zmieniony przez patysio dnia Czw 13:49, 11 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 0:10, 13 Lis 2010  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


patysio napisał:
Takie broadwayowskie schody - można by wpleść jakąś sekwencję musicalową! np. gdy Ed i Lucy dowiadują się, że nie wrócą do Narnii, odtańczą taniec, który przedstawi targająca nimi rozpacz - coś podobnego jak tutaj (tylko może bez tego pocałunku ;-))


Że też się nie zaplątali w ten szal... Byłaby Isadora Duncan Revisited;) A czy czasem już w Sensie Życia według Monty Pythona nie było wizji Raju jako broadwayowskiego musicalu z wielkimi schodami;)? (i Boże Narodzenie przez cały rok)

A swoją drogą ciekawe, czy twórcy "Truman Show" świadomie nawiązywali do PWdŚ każąc bohaterowi dopłynąć do granicy "świata", czy tylko im tak wyszło...

Poza tym - dałam to już w wątku filmowym, ale ze względu na tematy poruszane na poprzednich stronach, myślę, że powinno trafić też tutaj i zostać jeszcze raz podkreślone: Benek w mokrej koszuli:D!

Olle napisał:
Ostatnio wciągnęłam się w telenowelę południowoamerykańską pt. "Morze miłości" (nie pytajcie, proszę, nie pytajcie)


No dobrze, nie będziemy - choć bardzo nas kusi;)

M.


Ostatnio zmieniony przez martencja dnia Sob 14:39, 13 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 12:08, 14 Lis 2010  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


martencja napisał:
Benek w mokrej koszuli


Aaaaaa! Very Happy

Ostatnio rozmyślałam, jaka piosenkę w naszej ekranizacji mogliby śpiewać Ramandu i jego córa, przywołując słońce. I bardzo mi tu pasuje to:
http://www.youtube.com/watch?v=rfeAhjZFSBA

lub (jeśli w bardziej patetycznym tonie utrzymamy ta scenę):
http://www.youtube.com/watch?v=NaGLVS5b_ZY
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 22:55, 15 Lis 2010  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


I znowu ja! Olle jakiś czas temu w temacie o BBC-owskim SK napomknęła, że warto by obmyślić post-mod ekranizację SK. No więc w tym własnie cleu się wypowiem, bo właśnie miałam cudowną wizję sceny ataku Rilliana na krześle w SK. Oczywiście, scena będzie śpiewana Wink

edit: I jeszcze klip do Glitter freeze Gorillaz - tę bardzo niskobudżetową, nieomal pythonowską wizualizację można by wykorzystać w scenie sztormu, kiedy to PWdŚ był gnany przez 13 (wg rachunku Eustachego Wink) dób


Ostatnio zmieniony przez patysio dnia Wto 20:40, 16 Lis 2010, w całości zmieniany 2 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 22:33, 29 Lis 2010  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


Myślę, Patysio, że posadę kompozytora w naszej ekranizacji możesz uważać za swoją!:)

patysio napisał:
lub (jeśli w bardziej patetycznym tonie utrzymamy ta scenę):
http://www.youtube.com/watch?v=NaGLVS5b_ZY


Już mi stanęła przed oczami ta scena: Ramandówna jako solistka, za nią trzy panienki w chórkach, kołyszące się do rytmu piosenki, nastrojowe światła i ptaki latające według skomplikowanego układu choreograficznego!

A jeżeli już mowa o pieśniach na wschód słońca, to jak dla mnie nie ma bardziej Pełnej Mocy niż ta!

M.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 22:57, 03 Sty 2011  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


Uważam to za budujące, jak wiele z motywów wymienionych w niniejszym wątku znalazło się w filmie "Podróż 'Wędrowca do Świtu'". Wszak jeżeli przypomnimy sobie początek tego wątku, chodziło nam o pomoc scenarzystom, poddanie im pomysłów na rozwiązania, które uczynią film atrakcyjniejszym (czyli bardziej pełnym scen akcji). Parę przykładów:

1. Nawalanka w Narrowhaven. Łącznie z ciosami (prawie) kung-fu w wykonaniu Łucji i latarką Edmunda.
2. Bitwa z wężem morskim.
3. Poszukiwanie źródeł energii: nie było tego wprost, ale sami pomyślcie: latarka Edmunda. Używał jej w poprzednim filmie i w tym, nie wymieniając baterii. Coś nie chce mi się wierzyć, że w latach 40. robiono tak długo działające baterie (nie mówiąc już o latarkach o tak ogromnym zasięgu).
4. Benek w mokrej koszuli:D

Tak więc, drodzy Cieniści: dobra robota! Okazuje się, że nie tylko filmowcy czytają polskie fora, ale też że my, prości fani, możemy mieć wpływ na proces produkcyjny!

M.


Ostatnio zmieniony przez martencja dnia Nie 12:54, 29 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Wto 18:08, 04 Sty 2011  
A_g_a_
Faun



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź


martencja napisał:

Tak więc, drodzy Cieniści: dobra robota! Okazuje się, że nie tylko filmowcy czytają polskie fora, ale też że my, prości fani, możemy mieć wpływ na proces produkcyjny!


Tak też właśnie myślę, że to jest sposób powstawania scenariuszy.
Pojawiają się tylko dwa "ale".

Po pierwsze - hmmm... kto tu jest wtyką i ma takie chody u producentów? Nikt mi nie wmówi, że wyszukali w wyszukiwarce Confused Shocked Ktoś im musiał podać link!

Po drugie - gdzie nasze honoraria Question Exclamation Question Gdzie poszanowanie praw autorskich? Gdzie mały druczek pojawiający się podczas końcowych napisów? Crying or Very sad
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Wto 21:45, 04 Sty 2011  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


A_g_a_ napisał:
Gdzie poszanowanie praw autorskich? Gdzie mały druczek pojawiający się podczas końcowych napisów? Crying or Very sad

Albo przynajmniej mogli nas zaprosić na czerwony dywan - tak jak Farah Khan cały swój personal, łącznie z Accounting & Finance, w napisach końcowych do 'Om shanti om' Very Happy

No, Marto - Benek w mokrej koszuli to faktycznie spory sukces z naszej strony, szkoda tylko, że nie zaakcentowali tej sceny jakąś muzyką przynajmniej :/ Ja ilekroć widzę Benka (a już na pewno Benka w mokrej koszuli!), mam ochotę zaśpiewać: the initials, the initials, the initials B.B.! Razz

A a propos tańców mokrych koszulach - Benek mógłby się przyuczać u Szaruka.


Ostatnio zmieniony przez patysio dnia Wto 22:12, 04 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 0:10, 05 Sty 2011  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


Patyś, widzę, żeś pod wrażeniem wybitnego dzieła Farah Khan:) Tak czekałam tylko, aż zapodasz "Bolesne disko", bo pamiętam, jakie wrażenie na mnie zrobił ten teledysk, gdy pierwszy raz go zobaczyłam i wiem, że nikogo nie może pozostawić obojętnym;D Używałam go jako odstresowywacza przed obroną, w myśl rady danej mi przez psiapsiółki: "Myśl o Szaruku!";) A wszak w przytaczanym przez Ciebie niedawno wywiadzie Benek powiedział, że przed rozpoczęciem zdjęć chodził na siłownię - aż się prosiło, żeby to odpowiednio wykorzystać:D!

patysio napisał:
No, Marto - Benek w mokrej koszuli to faktycznie spory sukces z naszej strony, szkoda tylko, że nie zaakcentowali tej sceny jakąś muzyką przynajmniej :/


No ale przede wszystkim scena ta była zdecydowanie za krótka! Powinni byli ją dać w zwolnionym tempie, ot co!

A_g_a_ napisał:
Po pierwsze - hmmm... kto tu jest wtyką i ma takie chody u producentów? Nikt mi nie wmówi, że wyszukali w wyszukiwarce Confused Shocked Ktoś im musiał podać link!


Słuszna uwaga! Stawiam na kogoś z zapisanych, ale nieodzywających się. Taka cicha woda, agent obcych sił!

A_g_a_ napisał:
Po drugie - gdzie nasze honoraria ?!? Gdzie poszanowanie praw autorskich? Gdzie mały druczek pojawiający się podczas końcowych napisów?


:( Teraz czuję się podwójnie okradziona. Po pierwsze, że zapłaciłam kasę za bilet do kina na taki chłam; po drugie, że nie zapłacono mi nawet za mój wkład w tę fabułę:(

M.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 1:06, 05 Sty 2011  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


martencja napisał:
Patyś, widzę, żeś pod wrażeniem wybitnego dzieła Farah Khan:) Tak czekałam tylko, aż zapodasz "Bolesne disko", bo pamiętam, jakie wrażenie na mnie zrobił ten teledysk, gdy pierwszy raz go zobaczyłam i wiem, że nikogo nie może pozostawić obojętnym;D

Farah Khan uwielbiam i czekam tylko, aż coś nowego wypuści (ale ponoć pokłóciła się z Szarukiem Sad ). Co do disco, to za pierwszym moim oglądnięciem OSO jakoś mi ta scena umknęła (!). Ale podczas sylwestrowo-noworocznego bolly-maratonu obejrzałam film once more i po prostu - oł maj gad! Jaki ten SRK jest mako-men! Very Happy

martencja napisał:
A wszak w przytaczanym przez Ciebie niedawno wywiadzie Benek powiedział, że przed rozpoczęciem zdjęć chodził na siłownię - aż się prosiło, żeby to odpowiednio wykorzystaćVery Happy!

Ale koniecznym jest, aby tańczył. Zupełnie nie wiem dlaczego, ale pociągają mnie tańczący mężczyźni Very Happy

martencja napisał:
A_g_a_ napisał:
Po drugie - gdzie nasze honoraria ?!? Gdzie poszanowanie praw autorskich? Gdzie mały druczek pojawiający się podczas końcowych napisów?

Sad Teraz czuję się podwójnie okradziona. Po pierwsze, że zapłaciłam kasę za bilet do kina na taki chłam; po drugie, że nie zapłacono mi nawet za mój wkład w tę fabułęSad

Ale przynajmniej nie musimy płacić podatku od dochodu Razz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 17:12, 05 Sty 2011  
A_g_a_
Faun



Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź


patysio napisał:
martencja napisał:
A_g_a_ napisał:
Po drugie - gdzie nasze honoraria ?!? Gdzie poszanowanie praw autorskich? Gdzie mały druczek pojawiający się podczas końcowych napisów?

Sad Teraz czuję się podwójnie okradziona. Po pierwsze, że zapłaciłam kasę za bilet do kina na taki chłam; po drugie, że nie zapłacono mi nawet za mój wkład w tę fabułęSad

Ale przynajmniej nie musimy płacić podatku od dochodu Razz

Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden plus tej sytuacji - wściekli fani po obejrzeniu filmu nie wpadną na to, że to tu te ciemne* plamy scenariusza miały swoje źródło. Także lepiej cicho sza!

Yyy, ale rozumiem, że ryzykujemy skopanie przez filmowców dalszych części i nie zamykamy tego wątku? Cool

Tylko nie wiem, czy wobec takiego obrotu spraw tytuł "niezupełnie oficjalna wersja" jest trafny Laughing

EDIT:
* - przepraszam - zielone, zamglone plamy


Ostatnio zmieniony przez A_g_a_ dnia Śro 17:14, 05 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 14:23, 06 Sty 2011  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


patysio napisał:
martencja napisał:
Patyś, widzę, żeś pod wrażeniem wybitnego dzieła Farah Khan:) Tak czekałam tylko, aż zapodasz "Bolesne disko", bo pamiętam, jakie wrażenie na mnie zrobił ten teledysk, gdy pierwszy raz go zobaczyłam i wiem, że nikogo nie może pozostawić obojętnym;D

Farah Khan uwielbiam i czekam tylko, aż coś nowego wypuści (ale ponoć pokłóciła się z Szarukiem :( ).


Ależ [link widoczny dla zalogowanych]. Nawet grali to w Londynie, jak tam byłam (w Anglii filmy bollywoodzkie wychodzą w normalnej dystrybucji, tak np. obejrzałam tam po raz pierwszy nowego "Dona"), ale nie poszłam, bo nie przepadam za Akshayem Kumarem i Katriną Kaif. Zresztą, podobno film jest wyjątkowo kiepski, to tym bardziej nie chciałam narażać na kontakt z nim mojej przyjaciółki, która do kina bollywoodzkiego nie pała choćby najmniejszym entuzjazmem (ale zgodziła się pójść na PWdŚ, mimo że do Narni też nie pała. Tym bardziej więc nie chciałam jej po raz drugi w ciągu jednego tygodnia narażać;)).

patysio napisał:
Co do disco, to za pierwszym moim oglądnięciem OSO jakoś mi ta scena umknęła (!).


NIE!!! :| To niemożliwe!
;)

patysio napisał:
Ale podczas sylwestrowo-noworocznego bolly-maratonu obejrzałam film once more i po prostu - oł maj gad! Jaki ten SRK jest mako-men! :D


Ale wiesz, że przed nakręceniem tego teledysku spędził 3 miesiące na siłowni? Już po zakończeniu zdjęć do reszty filmu (widać zresztą różnicę, chłe chłe). Ja to nazywam kryzysem wieku średniego, ot co!

Hmm, widzę, że mocno zbaczam z tematu...;] Na swoje usprawiedliwienie mam, że mam wysoką gorączkę i w związku z tym jestem jak najbardziej uprawniona do bredzenia!;) Z tego też powodu powstrzymam się na razie od wypowiadania w poważnych tematach, jak np. od analizy kolejnego rozdziału "Srebrnego krzesła"...

patysio napisał:
martencja napisał:
A wszak w przytaczanym przez Ciebie niedawno wywiadzie Benek powiedział, że przed rozpoczęciem zdjęć chodził na siłownię - aż się prosiło, żeby to odpowiednio wykorzystać:D!

Ale koniecznym jest, aby tańczył. Zupełnie nie wiem dlaczego, ale pociągają mnie tańczący mężczyźni :D


:D
A zatem układ taneczny na pokładzie statku. Myślę, że to da się zrobić;>

A_g_a_ napisał:
Yyy, ale rozumiem, że ryzykujemy skopanie przez filmowców dalszych części i nie zamykamy tego wątku?


Ach! Ale przecież w tym wątku pojawiły się już pomysły dotyczące "Srebrnego krzesła"! A więc i tak już za późno, czyli równie dobrze możemy kontynuować z tym wątkiem:)

A_g_a_ napisał:
Tylko nie wiem, czy wobec takiego obrotu spraw tytuł "niezupełnie oficjalna wersja" jest trafny


:D
Przynajmniej do czasu, aż wymienią nas w napisach końcowych;)!

M.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 13:46, 02 Mar 2011  
martencja
Centaur



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia


Właśnie [link widoczny dla zalogowanych], że Walden Media i Fox przymierzają się powoli do wyprodukowania w następnej kolejności "Siostrzeńca Czarodzieja", a nie "Srebrnego krzesła" (zapewne dlatego, bo tam łatwiej wcisnąć Tildę Swinton...). Tak więc najwyższy czas sypnąć pomysłami co do tej ekranizacji! Nie możemy przecież pozostawić filmowców na lodzie, skoro już tak bardzo się na naszych sugestiach opierają!

A jeszcze cofając się do naszej ekranizacji PWdŚ i ewentualnych zamienników za Benka, właśnie niedawno, oglądając świetny brytyjski serial szpiegowski pt. "Spooks", znalazłam pana wyglądającego mniej więcej jak, hmm, jak by to określić... bardziej męska wersja Benka:P Pan nazywa się Max Brown i prezentuje się [link widoczny dla zalogowanych]. Być może nie jest jeszcze tak rozpieszczony sławą i wysokimi gażami, jak Benek, więc może się łatwiej dać namówić do udziału w naszym dziele!

M.


Ostatnio zmieniony przez martencja dnia Śro 15:28, 02 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 15:19, 27 Mar 2011  
patysio
Wędrowiec do Świtu



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: patysiowo


Olle napisał:
Ostatnio wciągnęłam się w telenowelę południowoamerykańską pt. "Morze miłości" (nie pytajcie, proszę, nie pytajcie) i znalazłam aktora, który mógłby zastąpić w naszej ekranizacji Benka. I nie, nie chodzi mi o głównego bohatera, Victora "Nie Używam Grzebienia" Manuela, ale o takiego drugoplanowego lekarza. Nazywa się Marcelo Córdoba.


Też ostatnio odkryłam tańszy latino-substytut Benka. Pooglądałam film pt. [link widoczny dla zalogowanych] i wypatrzyłam ślicznego jak obrazek chłopca - nazywa się Aldemar Correa i wygląda tak:



martencja napisał:
A jeszcze cofając się do naszej ekranizacji PWdŚ i ewentualnych zamienników za Benka, właśnie niedawno, oglądając świetny brytyjski serial szpiegowski pt. "Spooks", znalazłam pana wyglądającego mniej więcej jak, hmm, jak by to określić... bardziej męska wersja Benka:P Pan nazywa się Max Brown i prezentuje się [link widoczny dla zalogowanych].


Ten Max Brown niczego se, ale do Benka nie podobny. Pomyśl, Marto, jaki budżet musiałybyśmy zaplanować na charakteryzację, żeby widzowie nie zauważyli różnicy!

martencja napisał:
Właśnie [link widoczny dla zalogowanych], że Walden Media i Fox przymierzają się powoli do wyprodukowania w następnej kolejności "Siostrzeńca Czarodzieja", a nie "Srebrnego krzesła" (zapewne dlatego, bo tam łatwiej wcisnąć Tildę Swinton...).


O. Czekają, aż Benek się zestarzeje na tyle, żeby móc zagrać starego Kaspiana? Wink Powinni się raczej pospieszyć z SK i OB, żeby Will Poulter za bardzo nie wybujał. No chyba, że właśnie na to czekają - wtedy zrobią teenage film z wątkiem romantycznym między J. i E. Za rywala E. będzie robił odmłodzony przez Aslana Kaspian (w SK) i Tirian (w OB).


Ostatnio zmieniony przez patysio dnia Nie 15:29, 27 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum ~ Staraszafa ~ Strona Główna -> Ekranizacje -> Postmodernistyczna i niezupełnie oficjalna ekranizacja Narni Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 6 z 8  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin